Strona główna » Blog » Pozycjonowanie WooCommerce – jak wypozycjonować sklep na WordPressie?

Pozycjonowanie WooCommerce – jak wypozycjonować sklep na WordPressie?

WooCommerce jest jedną z najbardziej przyjaznych SEO platform sklepowych, ale w domyślnej konfiguracji sam zasypuje indeks Google śmieciowymi adresami z filtrów, tagów i wariantów produktów. Właśnie zaśmiecony indeks jest przyczyną porażki w SEO większości sklepów na WordPressie. Treści są dopiero na drugim miejscu. Poniżej pokażę Ci, gdzie są te pułapki, jak sprawdzić, czy dotyczą Twojego sklepu, i jak je usunąć, zanim zaczniesz w ogóle myśleć o linkach.

WooCommerce to najpopularniejsza platforma e-commerce w Polsce, więc w audytach sklepów trafiamy na nią najczęściej. Daje pełną kontrolę nad kodem, dzięki czemu można na niej wdrożyć praktycznie każdą rekomendację z audytu. Ta sama swoboda sprawia jednak, że łatwo obrócić ją przeciwko sobie.

WooCommerce a SEO – przyjazny czy kłopotliwy?

I jedno, i drugie. WooCommerce jest bardzo przyjazny SEO, ale tylko wtedy, gdy opanujesz jego domyślne ustawienia – inaczej sam sobie szkodzi. Ta dwoistość wynika z natury platformy: to wtyczka do WordPressa oparta na otwartym kodzie. Stąd jej największa przewaga nad zamkniętymi platformami: możesz zmienić szablon adresów, dodać dane strukturalne, przepisać nagłówki i wyczyścić to, co nie powinno trafić do indeksu. Na Shopify części tych ustawień nie zmienisz.

Ta sama otwartość jest jednak problemem. W domyślnej konfiguracji WooCommerce udostępnia do indeksowania wszystko: filtry, tagi, warianty, archiwa. Zanim więc dodasz choć jedno słowo kluczowe do swoich treści, trzeba zdecydować, co Google ma widzieć, a czego nie.

Jakie są największe pułapki SEO w WooCommerce?

Poniżej pięć problemów, które sprawdzamy w pierwszej kolejności w każdym audycie sklepu na WooCommerce. Przy każdym znajdziesz wzorzec adresu, po którym go rozpoznasz, sposób diagnozy i kolejność naprawy.

Filtry i sortowanie generują tysiące adresów

Nawigacja warstwowa WooCommerce dopisuje do adresu kategorii parametry typu ?filter_kolor=czarny&query_type_kolor=or, filtr ceny dodaje ?min_price=100&max_price=300, a sortowanie ?orderby=price. Przy kilku atrybutach z kilkoma wartościami jedna kategoria generuje setki, a często tysiące adresów, które pokazują tę samą listę produktów w innym układzie. Do tego dochodzą linki ?add-to-cart=123 przy przyciskach „Dodaj do koszyka”, które roboty również odwiedzają. Google zużywa na nie budżet indeksowania, czyli limit stron, które robot odwiedza w danym okresie, zamiast na Twoje kategorie i produkty.

Jak sprawdzić: w Google Search Console, w raporcie „Strony” (sekcja Indeksowanie), porównaj liczbę zaindeksowanych stron z sumą produktów, kategorii i wpisów w sklepie. Jeśli zaindeksowanych adresów jest kilkukrotnie więcej, indeks jest zaśmiecony. Drugi test to zapytania w Google: site:twojsklep.pl inurl:filter_ oraz site:twojsklep.pl inurl:orderby.

Jak naprawić: kolejność ma znaczenie. Najpierw adresy z parametrami filtrów i sortowania dostają noindex, follow. Dopiero gdy wypadną z indeksu, blokujesz je w pliku robots.txt, na przykład regułami:

Disallow: /*filter_
Disallow: /*orderby=
Disallow: /*min_price=
Disallow: /*add-to-cart=

Jeśli zablokujesz je w robots.txt od razu, robot nie wejdzie na te strony, nie zobaczy znacznika noindex i adresy zostaną w indeksie na długie miesiące. Linki add-to-cart nie zawierają treści do indeksowania, więc je możesz zablokować od razu. Reguły dopasuj do parametrów, których faktycznie używa Twój sklep.

Wyjątkiem są kombinacje filtrów z realnym popytem, na przykład „buty trekkingowe damskie wodoodporne”. Takie zestawienia zamień w osobne, indeksowane podstrony z własnym adresem, tytułem i opisem. To gotowe strony docelowe na długi ogon.

Warianty produktu jako osobne adresy

Domyślnie WooCommerce nie tworzy osobnych stron dla wariantów, a wtyczka SEO ustawia tag kanoniczny (rel="canonical", czyli wskazanie Google wersji głównej strony) na adres produktu. Problem pojawia się w dwóch sytuacjach. Pierwsza: używasz wtyczki, która wyświetla warianty jako osobne produkty, więc ten sam produkt w pięciu rozmiarach trafia do indeksu jako pięć stron z niemal identycznym opisem. Druga: adresy z parametrem wybranego wariantu, np. ?attribute_pa_rozmiar=m, trafiają do Google przez linki z feedu produktowego lub porównywarek i Google indeksuje je mimo wskazania kanonicznego.

Zobacz:  Jak automatyzować Instagram z ManyChat i skutecznie zwiększyć sprzedaż: przewodnik dla nowoczesnych marketerów

Jak sprawdzić: w raporcie „Strony” w Search Console przejrzyj powody niezaindeksowania, szczególnie „Duplikat, Google wybrał inną stronę kanoniczną niż użytkownik”. Jeśli pojawiają się tam adresy produktów z parametrami wariantów, Google nie respektuje Twojego wskazania.

Jak naprawić: każdy adres wariantu musi mieć tag kanoniczny wskazujący na produkt nadrzędny, a treść wariantów nie może się różnić na tyle, żeby Google uznał je za osobne strony. Jeśli wtyczka generuje osobne strony wariantów bez potrzeby, wyłącz tę funkcję albo nadaj tym stronom noindex.

Tagi produktów tworzą cienkie strony archiwów

Każdy tag produktu ma własną stronę archiwum pod adresem typu /product-tag/nazwa-tagu/. Zwykle wyświetla kilka produktów, nie ma opisu ani unikalnej treści, więc Google traktuje ją jako stronę niskiej jakości. Przy setkach tagów takie archiwa zaczynają konkurować z kategoriami.

Jak sprawdzić: site:twojsklep.pl inurl:product-tag pokaże, ile archiwów tagów jest w indeksie.

Jak naprawić: jeśli tagi służą tylko do wewnętrznego porządkowania asortymentu, wyłącz je z indeksu w ustawieniach wtyczki SEO (sekcja taksonomii, tagi produktów). Jeśli część tagów odpowiada frazom, których ludzie faktycznie szukają, zamień je w kategorie albo dopracuj jak kategorie: własny tytuł, opis i linkowanie.

Strona sklepu dubluje kategorie

Kanibalizacja to sytuacja, w której dwie strony tego samego serwisu konkurują o to samo zapytanie. Google nie wie, którą pokazać, więc raz wyświetla jedną, raz drugą i osłabia obie. W WooCommerce najczęstszy przykład to domyślna strona sklepu (/sklep/), która wyświetla wszystkie produkty i ma tytuł zbliżony do głównych kategorii.

Jak sprawdzić: w Search Console, w raporcie „Skuteczność”, przefiltruj główną frazę kategorii i przejdź do karty „Strony”. Jeśli dla jednej frazy widzisz na zmianę stronę sklepu i kategorię, masz kanibalizację.

Jak naprawić: nadaj stronie sklepu własną rolę, na przykład przeglądu kategorii z opisem i własnym tytułem, zamiast zostawiać ją jako drugą listę wszystkich produktów. Frazy kategorii zostaw kategoriom.

Paginacja wypiera pierwszą stronę kategorii

Kategoria z dużą liczbą produktów dzieli się na strony: /product-category/kurtki/, potem /product-category/kurtki/page/2/ i kolejne. Zdarza się, że w wynikach wyszukiwania pojawia się strona 2 lub 3 zamiast pierwszej, a użytkownik ląduje w połowie listingu.

Jak naprawić: każda strona paginacji ma tag kanoniczny wskazujący na samą siebie. Nie ustawiaj kanonicznego ze strony 2 na stronę 1 – Google może wtedy gorzej indeksować produkty, do których prowadzą linki tylko z dalszych stron. Dalsze strony dostają tytuł z numerem strony (Yoast SEO i Rank Math robią to przez zmienną numeru strony). Opis kategorii wyświetla się tylko na pierwszej stronie – WooCommerce robi tak domyślnie, sprawdź tylko, czy motyw tego nie zmienia. W mapie XML umieszczasz wyłącznie adres kategorii, a linkowanie wewnętrzne prowadzi do adresu bez /page/. Wtedy to pierwsza strona kategorii rankuje w Google i na nią trafia użytkownik.

Zadbanie o te pięć elementów zwykle robi więcej dla widoczności niż miesiąc dokładania treści. Sklep zaczyna wreszcie pokazywać Google to, co ma sprzedawać.

Jak w 15 minut sprawdzić, czy Twój sklep ma te problemy?

  1. W Google Search Console otwórz raport „Strony” i porównaj liczbę zaindeksowanych adresów z liczbą produktów, kategorii i wpisów.
  2. W tym samym raporcie przejrzyj powody niezaindeksowania: „Duplikat, użytkownik nie oznaczył strony kanonicznej” i „Duplikat, Google wybrał inną stronę kanoniczną niż użytkownik” pokazują, gdzie powstają kopie.
  3. Wpisz w Google zapytania site:twojsklep.pl inurl:filter_, inurl:orderby, inurl:product-tag i inurl:page/. Liczby wyników są przybliżone, ale setki adresów potwierdzają problem.
  4. Otwórz kartę produktu z wariantami, wybierz wariant, podejrzyj źródło strony (Ctrl+U) i znajdź rel="canonical". Powinien wskazywać adres produktu bez parametrów.
  5. Otwórz drugą stronę dowolnej kategorii i sprawdź, czy tag kanoniczny wskazuje na nią samą, a tytuł zawiera numer strony.
  6. Przeskanuj sklep narzędziem Screaming Frog (program do crawlowania stron, w darmowej wersji do 500 adresów) i sprawdź, ile znalezionych adresów zawiera parametry.
Zobacz:  Pozycjonowanie – jak przygotować się do kampanii, aby uniknąć rozczarowania i zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych.

Jak układać kategorie i karty produktów pod frazy zakupowe?

Sprzedaż w sklepie generują kategorie i karty produktów, nie strona główna. Kategoria pozycjonuje się na frazę zakupową w liczbie mnogiej („kurtki puchowe damskie”), karta produktu na nazwę własną i model.

W WooCommerce najczęstszy błąd to nazewnictwo z katalogu producenta zamiast z wyszukiwarki. Klient wpisuje „szafka pod umywalkę”, a kategoria nazywa się „meble łazienkowe podumywalkowe”. Popraw nazwy kategorii tak, jak szukają ich ludzie, dodaj opisy kategorii w miejscu widocznym dla użytkownika, a na kartach przepisz opisy tam, gdzie są skopiowane od producenta. Ten sam mechanizm opisuję szerzej w ofercie pozycjonowania sklepów internetowych.

Jak przyspieszyć sklep na WooCommerce (Core Web Vitals)?

Core Web Vitals to zestaw wskaźników Google mierzących szybkość i stabilność ładowania strony. WooCommerce sam w sobie jest lekki. Spowalnia go zwykle to, co dokładasz: ciężki motyw z page builderem i kilkadziesiąt wtyczek, z których część nie jest używana.

Co robić w praktyce?

  • Usuń wtyczki, których nie potrzebujesz – każda dokłada skryptów.
  • Skompresuj obrazy do formatu WebP – w sklepie to one ważą najwięcej.
  • Włącz cache po stronie serwera.
  • Sprawdź, czy skrypt odświeżania koszyka nie ładuje się na każdej stronie. W narzędziach deweloperskich przeglądarki (zakładka Sieć) poszukaj zapytania wc-ajax=get_refreshed_fragments. W starszych wersjach WooCommerce i przy części motywów wykonuje się ono przy każdym wejściu, także tam, gdzie koszyk nie musi się odświeżać.
  • Testuj kartę produktu i listing kategorii osobno, bo to na nich ruch jest największy, a strona główna schodzi na dalszy plan.
  • Celuj w LCP (czas załadowania największego elementu) poniżej 2,5 sekundy – to próg, który Google traktuje jako dobry wynik.

Wtyczka SEO do WooCommerce: Yoast czy Rank Math?

Yoast SEO i Rank Math to dwie najpopularniejsze wtyczki SEO do WordPressa. Nie potrzebujesz dziewięciu wtyczek z rankingów „top pluginów”. Wystarczy jedna, która pozwala ustawiać tytuły i meta opisy, generuje mapę XML i dane strukturalne oraz obsługuje przekierowania. W praktyce wybór sprowadza się do tych dwóch:

FunkcjaYoast SEO (free)Rank Math (free)
Tytuły, meta opisy, mapa XML, tagi kanonicznetaktak
Wyłączanie z indeksu taksonomii (np. tagów produktów)taktak
Schema produktu rozszerzona o markępłatny dodatek WooCommerce SEOtak
GTIN/MPN w danych strukturalnychpłatny dodatek WooCommerce SEOwersja PRO
Usuwanie /product/ i /product-category/ z adresównietak
Przekierowania i monitoring 404wersja Premiumtak

Dla małego i średniego sklepu obie wystarczą. W darmowej wersji Rank Math daje przy WooCommerce więcej, między innymi przekierowania, monitoring błędów 404 i markę w danych strukturalnych. Yoast pełnię funkcji sklepowych oferuje w płatnym dodatku. Adresów bez /product/ nie zmieniaj w działającym sklepie bez planu przekierowań, bo zmienisz w ten sposób adres każdej karty produktu. Wybierz jedną wtyczkę i trzymaj się jej, bo instalowanie obu naraz prowadzi do konfliktów.

Jakie dane strukturalne wdrożyć w WooCommerce?

Dane strukturalne to informacja dla Google, że dana podstrona to produkt, ma cenę, dostępność i oceny. Poprawnie wdrożone dają szansę na rozszerzony wynik z gwiazdkami i ceną, a taki wynik ma wyższą klikalność przy tej samej pozycji.

W WooCommerce zadbaj o schemat Product z ceną i dostępnością na kartach produktów oraz o AggregateRating tam, gdzie zbierasz oceny produktów. Oceny muszą dotyczyć produktu i być widoczne w kodzie strony. Jeśli są dociągane skryptem po załadowaniu, Google ich nie uwzględni. Poprawność sprawdzisz w Teście wyników z elementami rozszerzonymi Google.

Treść i linki, które prowadzą do sprzedaży

Blog w sklepie ma jedno zadanie: przechwycić klienta, który jeszcze wybiera, i przeprowadzić go do kategorii. Poradnik „jak dobrać rozmiar roweru” ma sens tylko wtedy, gdy w widocznym miejscu linkuje do kategorii z rowerami.

Zobacz:  Prawdziwa różnica pomiędzy Google Ads a SEO

Linki zewnętrzne nadal decydują o frazach konkurencyjnych, ale to temat na osobny budżet. Widełki i modele rozliczeń zaplecza rozpisałem w artykule o tym, ile kosztuje pozycjonowanie sklepu internetowego. Tu powiem tylko tyle: liczy się jakość linków, nie ich liczba.

Priorytet fraz na danych z Google Ads

Tego nie zapewni Ci sam WooCommerce ani żadna wtyczka. Jeśli prowadzisz kampanie Google Ads, masz dane, których narzędzia SEO nie mają: która fraza faktycznie sprzedaje i jaka jest wartość koszyka z konkretnego zapytania.

Wykorzystujemy to tak, że frazy z wysoką konwersją w kampaniach płatnych trafiają na szczyt listy priorytetów SEO, nawet gdy mają niższy wolumen niż ogólniki. Frazy z ruchem i zerową konwersją odpuszczamy, zamiast pisać pod nie treści przez pół roku. Planer słów kluczowych pokaże Ci wolumen. Konto Ads pokaże Ci przychód, a to on płaci rachunki.

Co zrobisz sam, a kiedy potrzebny jest specjalista

Samodzielnie ustawisz wtyczkę SEO, poprawisz nazwy kategorii, przepiszesz opisy produktów i dodasz teksty alternatywne do zdjęć. To praca, którą właściciel sklepu wykona lepiej niż ktokolwiek z zewnątrz, bo zna asortyment.

Trudności zaczynają się przy indeksacji filtrów i wariantów, przy przekierowaniach po wycofanych produktach i przy link buildingu, gdzie samodzielne próby kończą się albo brakiem efektu, albo filtrem od Google. Jeśli utknąłeś na którymś z tych etapów, to znak, że czas na specjalistę.

Najczęściej zadawane pytania

Na czym polega pozycjonowanie WooCommerce?
To działania techniczne, treściowe i linkowe, które sprawiają, że kategorie i karty produktów sklepu na WordPressie wchodzą wysoko w Google na frazy zakupowe. W WooCommerce punkt ciężkości leży na porządku w indeksie (filtry, warianty, tagi) i na kategoriach dopasowanych do tego, jak szukają klienci.

Yoast czy Rank Math?
Obie wystarczą w małym i średnim sklepie. Rank Math ma w darmowej wersji przekierowania i monitoring błędów 404, co bywa wygodne przy rotującym asortymencie. Wybierz jedną i nie instaluj obu naraz.

Czy WooCommerce jest dobry pod SEO?
Tak, bo daje pełną kontrolę nad kodem i pozwala wdrożyć niemal każdą zmianę. Warunkiem jest opanowanie domyślnej konfiguracji, która udostępnia do indeksowania filtry, tagi i warianty.

Jak sprawdzić, czy mój sklep na WooCommerce ma zaśmiecony indeks?
Porównaj w Google Search Console liczbę zaindeksowanych stron z liczbą produktów, kategorii i wpisów. Jeśli zaindeksowanych adresów jest kilkukrotnie więcej, w indeksie są kopie z filtrów, sortowania, tagów lub wariantów.

Ile trwa pozycjonowanie sklepu na WooCommerce?
Pierwsze zmiany pozycji widać po 2-3 miesiącach, frazy sprzedażowe w pierwszej dziesiątce po 4-6 miesiącach, a stabilny wzrost przychodu z ruchu organicznego po 6-12 miesiącach.

Czy dam radę wypozycjonować sklep na WooCommerce sam?
Do pewnego momentu tak: nazwy kategorii, opisy, podstawowa konfiguracja wtyczki SEO. Techniczna indeksacja filtrów i wariantów oraz link building to obszary, w których zwykle potrzebny jest specjalista.

Sprawdźmy Twój sklep na WooCommerce

Proponuję Ci prostą rzecz. Umów się na bezpłatną konsultację, a przed rozmową sprawdzę Twój sklep: indeksację filtrów i wariantów, strukturę kategorii, prędkość i to, na czym opiera się pozycja konkurencji z pierwszej dziesiątki. Na spotkaniu pokażę Ci trzy działania, które dadzą największy efekt w pierwszym kwartale.

Pełny zakres i cennik znajdziesz w ofercie pozycjonowania sklepów internetowych, a jeśli dopiero zaczynasz z SEO, zacznij od pozycjonowania stron www.

Odbierz bezpłatną konsultację
Oceń artykuł

Dodaj komentarz

Bezpłatny webinar.
close slider