Strona główna » Blog » Reklamy w ChatGPT – jak działa nowe środowisko reklamowe i w jakim biznesie się sprawdzi

Reklamy w ChatGPT – jak działa nowe środowisko reklamowe i w jakim biznesie się sprawdzi

W sierpniu 2026 roku do listy środowisk reklamowych dostępnych dla polskich firm dołączył ChatGPT. Można śmiało powiedzieć, że to była tylko kwestia czasu, aż podczas korzystania z czatu zaczną pokazywać się nam reklamy. Jakby nie patrzeć, AI stało się dla użytkowników głównym asystentem w wykonywaniu codziennych zadań. W pracy, na studiach czy na co dzień, na przykład przy szukaniu informacji i robieniu zakupów. Dla klienta to bardzo wygodny sposób, aby wyszukać dany produkt czy porównać oferty, a dla sprzedawcy, aby do tego klienta dotrzeć. Teraz jest to możliwe. Dzięki płatnym kampaniom w ChatGPT firmy mogą pokazać swoją reklamę potencjalnym klientom w trakcie ich rozmowy z asystentem AI.

W tym artykule wyjaśniamy, jak wyglądają reklamy w ChatGPT, na jakiej zasadzie są dopasowywane do użytkowników, kto je zobaczy, ile kosztują i czym różnią się od reklam w Google i Meta. Czyli wszystko, co musisz wiedzieć przed wejściem w nowe środowisko reklamowe.

Czym są reklamy w ChatGPT i jak wyglądają?

ChatGPT Ads to system reklamowy OpenAI, który pozwala wyświetlać płatne reklamy bezpośrednio w interfejsie ChatGPT podczas rozmowy użytkownika z asystentem. Reklama nie jest jednak wpleciona w treść odpowiedzi. Użytkownik najpierw otrzymuje zwykłą odpowiedź od asystenta AI na swoje pytanie, a dopiero pod nią pojawia się reklama oznaczona jako sponsorowana.

Reklamy nie wyświetlają się w każdej rozmowie. System pokazuje je tylko wtedy, gdy temat rozmowy ma związek z tym, co promuje reklamodawca. Dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć, jak dopasować swoje komunikaty i opisać ofertę firmy, tak by reklama wyświetlała się w odpowiednich momentach rozmowy i pasowała do intencji użytkownika. Dzięki temu trafia ona do osoby w momencie, gdy ta faktycznie szuka rozwiązania.

Reklama w ChatGPT jest krótka i zwięzła. Składa się z nazwy marki, logo, tytułu, krótkiego opisu, jednej lub kilku grafik oraz adresu strony, na którą trafia użytkownik po kliknięciu. Nie ma więc zbyt wielu elementów reklamy ani dużo miejsca na tekst, dlatego trzeba wiedzieć jak umiejętnie przekazać, czym jest nasz produkt lub usługa i dlaczego warto się nami zainteresować. To zupełnie inne podejście niż w rozbudowanych reklamach tekstowych w Google czy w postach reklamowych na Facebooku.

Ciekawą funkcją wartą uwagi, którą można włączyć podczas tworzenia reklamy, jest ulepszanie reklam. Po jej włączeniu ChatGPT może dopasować fragment opisu reklamy do tego, o co w danym momencie pyta użytkownik. Przykład: sklep kosmetyczny prowadzi kampanię reklamową w ChatGPT i w nagłówku ma umieszczone ogólne hasło o kosmetykach do twarzy, a użytkownik szuka kremu przeznaczonego do suchej skóry. System może wtedy uwzględnić tę potrzebę w opisie reklamy, dzięki czemu komunikat lepiej odpowiada na pytanie użytkownika.

Choć jest to przydatna funkcja, może mieć też swoje wady. Jeśli z niej korzystamy, powinniśmy obserwować, przy jakich zapytaniach wyświetla się nasza reklama i czy ChatGPT przypadkiem za bardzo nie odbiega w tekście i przekazywanej obietnicy od naszej oferty. To funkcja, która wymaga kontroli człowieka, aby mieć pewność, że oferta trafia do odpowiednich odbiorców i nie przepalamy na niej budżetu.

Dla e-commerce szczególnie ważna jest możliwość uruchamiania kampanii bezpośrednio z katalogu produktów. Dzięki temu sklep nie musi tworzyć każdej reklamy ręcznie, a w odpowiedzi na pytanie użytkownika może pojawić się konkretny produkt pasujący do treści rozmowy jaką przeprowadza z AI.

Tak jak w przypadku pozostałych środowisk reklamowych, również w ChatGPT Ads ważne jest, aby strona, na którą trafia użytkownik, nie tylko poprawnie działała, ale też odpowiadała na jego potrzebę. Osoba, która klika reklamę w czacie, opisała już swoją potrzebę w rozmowie. Oczekuje więc, że po kliknięciu w reklamę znajdzie to, czego szukała. Jeśli zamiast tego trafi na stronę główną lub nie związaną z obietnicą reklamową i będzie musiała ponownie szukać oferty, szybko straci zainteresowanie. Dlatego strona docelowa oprócz poprawnego funkcjonowania powinna dokładnie odpowiadać na problem, z którym przyszedł użytkownik.

Zobacz:  Ten błąd w Google Ads kosztuje Cię nawet 80% budżetu reklamowego

Jak działa targetowanie w ChatGPT Ads? 

W krajach Unii Europejskiej reklamy działają według bardziej restrykcyjnych zasad niż w USA. Zgodnie z RODO personalizacja reklam wymaga wyraźnej zgody użytkownika, dlatego domyślnie reklamy w Europie nie są personalizowane i są dobierane przede wszystkim na podstawie bieżącej rozmowy. Użytkownik może jednak sam zdecydować w ustawieniach, czy zgadza się na personalizację.

Co daje personalizacja? Przy włączonej personalizacji system może brać pod uwagę nie tylko to, o czym użytkownik rozmawia w tej chwili, ale też wcześniejsze rozmowy i to, w jaki sposób reagował na reklamy w przeszłości. Dzięki temu łatwiej jest nam dotrzeć do osoby, która interesowała się danym tematem kilka dni temu, i lepiej dopasować komunikat do jej potrzeb.

Co ogranicza jej brak? Bez personalizacji każda rozmowa jest traktowana osobno. Reklama ma szansę pojawić się tylko wtedy, gdy temat bieżącej rozmowy pasuje do oferty. System nie zapamiętuje, że ta sama osoba wcześniej szukała podobnego produktu, przez co trudniej jest wrócić do potencjalnego klienta, tak jak robimy to w kampaniach remarketingowych w Google czy Meta.

Mimo że brak personalizacji może być pewnym ograniczeniem, należy pamiętać, że reklama wyświetla się osobie, która właśnie teraz szuka rozwiązania, a nie na podstawie tego, czym interesowała się kiedyś. Liczy się więcj odpowiedź na bieżące problemy.

Skuteczność kampanii w ChatGPT w większym stopniu zależy od dogłębnego zrozumienia klienta. Warto zastanowić się, jakie pytania zadają osoby, które mogą być zainteresowane naszą ofertą, jakie problemy próbują rozwiązać i na jakim etapie podejmowania decyzji się znajdują. To wymaga innego myślenia niż klasyczna kampania w wyszukiwarce, ale daje szansę dotarcia do klienta w bardzo dobrym momencie, bo blisko podjęcia decyzji zakupowej.

To właśnie sposób dopasowania reklam najbardziej odróżnia ChatGPT od innych kanałów. W Google Ads kampania opiera się na słowach kluczowych. Reklamodawca wybiera frazy, a reklama wyświetla się, gdy użytkownik je wpisze. W Meta Ads dobieramy odbiorców na podstawie wieku, zainteresowań czy wcześniejszych zachowań.

W ChatGPT reklama nie reaguje na pojedyncze słowo kluczowe. System analizuje, czego użytkownik szuka i co próbuje osiągnąć w danej rozmowie, i na tej podstawie decyduje, która reklama będzie dla niego najbardziej przydatna. Liczy się więc dopasowanie do kontekstu i intencji użytkownika.

Skoro nie ma słów kluczowych, to jak pokazać systemowi, do kogo kierujemy reklamę? Służą do tego wskazówki. Działają bardzo podobnie jak sygnały odbiorców w kampaniach Performance Max w Google Ads – nie ograniczają emisji, ale pomagają algorytmowi zrozumieć, w jakich rozmowach reklama będzie trafna.

We wskazówkach można opisać, jakich tematów dotyczą rozmowy i jakie intencje mają użytkownicy, do których będzie pasowała nasza reklama, dodać przykładowe pytania, które zadają potencjalni klienci, lub wskazać, jakie tematy są nietrafne i przy jakich rozmowach reklama nie powinna się pojawiać. Dobrze przygotowane wskazówki to jeden z najważniejszych elementów skutecznej kampanii w ChatGPT.

Kto zobaczy reklamy i dla jakich branż mają sens?

Bardzo istotną informacją, która ma wpływ na to, w jakich branżach sprawdzi się to środowisko reklamowe, jest to, że reklamy w ChatGPT wyświetlają się wyłącznie użytkownikom darmowego planu Free oraz najtańszego płatnego planu Go. Osoby korzystające z planów Plus, Pro, Business, Enterprise i Edu nie widzą reklam. Grupa potencjalnych odbiorców jest spora, bo z darmowej wersji ChatGPT korzysta duża liczba osób, ale należy mieć na uwadze, że do niektórych grup odbiorców nie trafimy.

Zobacz:  Poradnik Google Ads – Część 4 – Wpływ konstrukcji kodu strony na skuteczność kampanii.

Reklamy w ChatGPT najlepiej sprawdzają się tam, gdzie klient przed zakupem porównuje różne opcje, szuka informacji i zastanawia się nad najlepszym wyborem. Dobrym przykładem są branża beauty, edukacja i kursy, turystyka oraz różnego rodzaju sklepy e-commerce, zwłaszcza te, w których zakup nie jest tani i wymaga od klienta rozeznania się wśród ofert. W takich przypadkach użytkownik często prosi AI o porównanie kilku rozwiązań i radę, które będzie dla niego najkorzystniejsze, a to jest dla Ciebie idealny moment, żeby pokazać swoją ofertę.

Nie każda firma może dziś reklamować się w ChatGPT na takich samych zasadach. Reklamy z kategorii finansów, zdrowia i usług prawnych są obecnie dostępne tylko w USA i wyłącznie dla zatwierdzonych lub licencjonowanych reklamodawców. Firmy z tych branż w Polsce muszą jeszcze poczekać na taką możliwość.

Miejmy też na uwadze że dla niektórych branż reklama w ChatGPT może nie przynieść oczekiwanych efektów i być bardzo kosztowna. Najbardziej widać to w przypadku firm, które pozyskują leady B2B, czyli kierują swoje reklamy do firm, a nie do indywidualnych użytkowników. Trudność w prowadzeniu skutecznych działań dla takich firm wiąże się między innymi z ograniczeniami, o których mówiliśmy wcześniej – reklamy wyświetlają się tylko użytkownikom bezpłatnego i podstawowego planu. Dotarcie do firm będzie więc problematyczne, ponieważ wiele z nich korzysta z płatnych planów, w których reklamy się nie wyświetlają.

Ile kosztują reklamy w ChatGPT i jak mierzyć ich efekty?

Minimalny budżet dzienny, z jakim możemy wystartować w Polsce z jedną kampanią, to 65 zł, czyli w skali miesiąca około 2 tys. zł. Stawki za kliknięcie zależą od branży, w jakiej działasz, i jej konkurencyjności.

Przy tworzeniu kampanii wybiera się jeden z dwóch sposobów naliczania opłat:

  • Wyświetlenia (CPM), czyli płatność za każde 1000 wyświetleń reklamy,
  • Kliknięcia (CPC), czyli płatność tylko wtedy, gdy ktoś kliknie w reklamę.

Warto wiedzieć, że nawet przy kampanii nastawionej na konwersje reklamodawca nie płaci za samą konwersję, tylko za kliknięcia lub wyświetlenia. Z naszych doświadczeń wynika, że przy takiej kampanii lepiej wybrać rozliczanie za wyświetlenia niż za kliknięcia, ponieważ rozliczenie za kliknięcia może ograniczać liczbę konwersji, jaką kampania jest w stanie pozyskać.

W kontekście kosztów warto też wspomnieć o promocji, którą OpenAI prowadzi obecnie dla nowych reklamodawców. Po wydaniu 1000 zł na reklamy w ciągu pierwszych 14 dni na konto reklamowe wraca 1000 zł do wykorzystania na kolejne kampanie. Dzięki temu część budżetu testowego wraca do firmy, a ryzyko związane ze sprawdzeniem nowego kanału jest jeszcze mniejsze. Sprawia to, że to dobry moment na pierwszy test w nowym środowisku reklamowym, także ze względu na koszty.

Żeby ocenić, czy kampania faktycznie przynosi efekty, trzeba mierzyć, co dzieje się po kliknięciu w reklamę. OpenAI udostępnia do tego własny piksel, który instaluje się na stronie, oraz Conversions API, czyli przesyłanie danych o konwersjach bezpośrednio z serwera. Możliwa jest też integracja z zewnętrznymi narzędziami analitycznymi. Dzięki temu można sprawdzić nie tylko liczbę kliknięć, ale też to, ile zakupów, zapytań czy zapisów przyniosła kampania.

Piksel można utworzyć bezpośrednio w panelu reklamowym albo wdrożyć przez Google Tag Managera, który ma gotowy szablon dla ChatGPT. Przez GTM konfiguruje się też zdarzenia konwersji, na przykład zakup czy wysłanie formularza.

Warto też wiedzieć, jak ChatGPT przypisuje konwersje do reklam. Domyślnie konwersja jest liczona do 30 dni po kliknięciu w reklamę oraz do 1 dnia po jej wyświetleniu. Ma to znaczenie wtedy, gdy porównujemy wyniki z innymi kanałami, które mogą stosować inne okna atrybucji.

Jak wygląda tworzenie kampanii w ChatGPT?

Panel reklamowy OpenAI jest prosty i przejrzysty. Osoby, które pracowały w Google Ads, szybko się w nim odnajdą, bo układ i logika tworzenia kampanii przypominają dawny panel Google Ads.

Zobacz:  Webinar Google Ads – Optymalizacja kampanii produktowych

Najwięcej uwagi wymaga sam start. Konto reklamowe trzeba założyć na firmę i od razu ustawić właściwe dane. Części podstawowych ustawień nie da się później zmienić, więc błąd na tym etapie może oznaczać konieczność zakładania konta od nowa.

Do weryfikacji potrzebne są między innymi logo marki, dane do rozliczeń oraz numer KRS. Czas weryfikacji bywa różny, dlatego warto zgłosić konto z wyprzedzeniem, a nie w dniu, w którym planowane jest uruchomienie kampanii.

Na poziomie kampanii wybiera się jej nazwę i typ, a sklepy internetowe mogą podpiąć plik produktowy. Następnie wybiera się jeden z trzech celów. Przy kampanii nastawionej na konwersje wskazuje się zdarzenie konwersji, które wcześniej skonfigurowaliśmy, na przykład zakup.

Z naszych doświadczeń wynika, że przy rozliczeniu kampanii nastawionej na konwersje lepiej wybrać wyświetlenia niż kliknięcia, ponieważ rozliczenie za kliknięcia może ograniczać liczbę konwersji, jaką kampania jest w stanie pozyskać.

Kolejny krok to lokalizacja. Nie da się kierować reklam na pojedyncze miasto, ale można wybrać województwa lub kody pocztowe, a wybrane obszary wykluczyć. Można też wskazać platformy, na których reklamy mają się wyświetlać – aplikację ChatGPT na iOS i Androida oraz wersję przeglądarkową na komputerze i telefonie – dodać parametry śledzenia, ustawić budżet dzienny oraz daty rozpoczęcia i zakończenia kampanii.

W grupie reklam do wyboru są dwie strategie ustalania stawek. Przy ręcznym ustalaniu sami decydujemy, ile chcemy zapłacić na przykład za pozyskanie leada. Jeśli jednak ustawimy zbyt niską kwotę, możemy zdusić kampanię i ograniczyć jej emisję. Dlatego w większości przypadków lepiej sprawdza się automatyczne ustalanie stawek, które pozwala systemowi samodzielnie dopasować koszty.

Na tym etapie wskazuje się też stronę docelową oraz uzupełnia wskazówki, o których pisaliśmy wyżej. Na koniec tworzy się samą reklamę z jedną lub kilkoma grafikami, nagłówkiem i opisem.

ChatGPT Ads, Google Ads i Meta Ads – czym się różnią?

Reklamy w ChatGPT nie zastępują kampanii w Google czy w mediach społecznościowych. To raczej nowy kanał, który dociera do klienta w nowym miejscu i w innym momencie podejmowania decyzji zakupowej.

ChatGPT AdsGoogle Ads (wyszukiwarka)Meta Ads
Na czym opiera się dopasowanie?Kontekst i intencja rozmowySłowa kluczowe wpisane w wyszukiwarkęDane demograficzne, zainteresowania, zachowania
Kiedy docieramy do klienta?Gdy porównuje opcje i prosi AI o radęGdy aktywnie wyszukuje produkt lub usługęGdy przegląda Facebooka i Instagrama

ChatGPT Ads najlepiej jest traktować jako uzupełnienie dotychczasowych działań i zacząć od kampanii testowej, a nie jako zastępstwo dla innego środowiska reklamowego.

Jak zacząć reklamować się w ChatGPT?

ChatGPT Ads to nowy kanał, a firmy, które wejdą do niego jako pierwsze, mogą zyskać przewagę nad konkurencją, która dopiero się do tego przymierza. Jednocześnie prowadzenie kampanii wymaga nieco innego podejścia niż w przypadku Google Ads czy Meta Ads, które prowadzi się od lat. 

Najlepszą opcją jest zlecenie tego zespołowi, który się na tym zna i zajmie się prowadzeniem Twoich kampanii reklamowych. Dzięki temu możesz sprawdzić, czy reklama w ChatGPT sprawdza się w Twojej branży, bez konieczności uczenia się nowej platformy i ryzyka przepalenia budżetu.

Aby ułatwić pierwszy krok w nowym środowisku reklamowym, przygotowaliśmy specjalną ofertę. Uruchomimy i poprowadzimy Twoją kampanię w ChatGPT, a opłata za obsługę wyniesie jedyne 1000 zł netto na miesiąc. Na emisję reklam wystarczy przeznaczyć 1000 zł budżetu.

Dodatkowo możesz skorzystać z promocji OpenAI, o której pisaliśmy wyżej: po wykorzystaniu tego budżetu w ciągu 14 dni od startu kampanii na konto reklamowe może wrócić kolejne 1000 zł na dalsze działania. W praktyce oznacza to szansę na podwojenie budżetu reklamowego.

Chcesz przetestować reklamy w ChatGPT? Skontaktuj się z nami wypełniając formularz kontaktowy – przygotujemy kampanię testową dopasowaną do Twojej firmy.

5/5 - (Głosów:3)

Dodaj komentarz

Bezpłatny webinar.
close slider