Czy warto walczyć o najwyższe pozycje reklam w kampaniach Google Ads?
Wśród wielu przedsiębiorców, którzy korzystają z płatnej reklamy w wyszukiwarce Google panuje przekonanie, że im wyższa pozycja reklamy, tym lepszy efekt.
Wśród wielu przedsiębiorców, którzy korzystają z płatnej reklamy w wyszukiwarce Google panuje przekonanie, że im wyższa pozycja reklamy, tym lepszy efekt.
Jeżeli interesujesz się marketingiem internetowym, to z pewnością wiesz, że pozycjonowanie w takiej formie, jak jeszcze 3 lata temu, przestało praktycznie istnieć.
Jeżeli jeszcze nie wiesz jak wygląda nowy interfejs Google Ads i za każdym razem odruchowo przełączasz się na stary widok, to obejrzyj to nagranie. Nowy interfejs jest faktycznie szybszy, a przy tym wcale nie taki straszny.
Czy można traktować Facebook jako skuteczny kanał reklamowy? Przecież jego główną funkcją jest dostarczanie rozrywki! Tak, ale z drugiej strony ten najpopularniejszy portal socialmediowy to prawie 2 mld użytkowników, o których Facebook wie prawie wszystko.
Miło nam już oficjalnie poinformować Was, naszych klientów, że jesteśmy w programie dla najbardziej dynamicznie rozwijających się agencji – Google Elevator, edycja 2017.
W swojej pracy widziałem już setki kont Google Ads rozmaitych klientów. Każdemu starałem się pomóc, ale i czasami nauczyłem się czegoś ciekawego. Dzisiaj chciałem opowiedzieć Ci o jednym z dziwnych, ale skutecznych sposobów prowadzenia kampanii, którego nauczyłem się właśnie od klienta.
Potrzebujesz kampanii Google Ads, która nie zrujnuje Twojego budżetu i spowoduje, że faktycznie pozyskasz klientów? To w zasadzie pytanie retoryczne. Każdy chciałby takiej kampanii, jednak nie każda agencja ma takie podejście w stosunku do swoich klientów.
Wielu przedsiębiorców, którzy prowadzą kampanie Google Ads zastanawia się, czy robią słusznie, inwestując swoje pieniądze w tą formę reklamy. Jeżeli również się nad tym zastanawiasz, to moje gratulacje – jesteś na dobrej drodze do tego, aby wyprowadzić swój marketing na duży plus.
John Wanamaker, amerykański biznesmen i jeden z pionierów marketingu powiedział: „Połowa pieniędzy, które wydaję na reklamę, idzie w błoto. Problem polega na tym, że nie wiem, która połowa”.